Wężyk jest dość przydatnym urządzeniem, chyba każdy to wie... szczególnie
przy zdjęciach z długim czasem naświetlania. Przydaje się szczególnie
w nocy, gdy używam statywu (choć IMHO Dynax5 ma na tyle delikatny spust,
że wężyk jest zbyteczny).
Gdy aparat jest na statywie - używam go raczej profilaktycznie, choć
przydał się, gdy potrzebowałem ustawić ostrość na pierwszy plan (przekadrowanie
z AF); wybrałem kadr, ustawiłem, ogniskową, przekadrowałem (w poziomie/pionie)
i złapałem ostrość na bliższy obiekt, przekadrowałem spowrotem (mając
zablokowaną ostrość w wężyku - bez zbytecznego dotykania aparatu), wyzwoliłem
migawkę spustem w wężyku.
Chodziło o to w tym wszystkim, aby nie trzymać przez całą operację ręki
na spuście - zmęczyłaby się i zaczęłaby drgać, a tak drgała sobie na
wężyku! :)
Schemat wężyka (rys. 3) jest dość prosty, a to, czego użyjemy do jego
wykonania - zależy TYLKO i WYَCZNIE od nas samych. Jak widać na załączonych
niżej fotkach - użyłem długopisu HP :)) (rys. 4)
|
Piny w aparacie liczone są od dołu:

1 - najniższy,
2 - środkowy,
3 - najwyższy.
|
|
Schemat łączenia pinów:

|
|
1+2 (A) - ustawia ostrość,
1+2+3 (B) - robi zdjęcie.
|
Ustawiamy ostrość zwierając piny 1 i 2, a po dołączeniu
pinu 3 wykonywane jest zdjęcie.
Gdy zewrzemy tylko 2 i 3 zdjęcie nie zostanie wykonane!
Jeśli zatem użyjemy do obwodu A wyłącznika odskakującego - będziemy
musieli go trzymać (zablokować ostrość) aby móc wykonać zdjęcie po wciśnięciu
B (dodatkowe zabezpieczenie przed przypadkowym zrobieniem zdjęcia).
Jeśli natomiast użyjemy wyłącznika z blokadą (nie odskakującego, czyli
choćby jakiegoś na gałkę, czy przesuwanego - jak pstryczek do światła)
to go włączamy, zapominamy i pstrykamy zdjęcie używając wyłącznika B.
Ja użyłem dwóch odskakujących, czyli muszę pierwszy z ostrością (A)
trzymać do momentu wciśnięcia spustowego (B). Jest to męczące gdy używam
czasu BULB, bo muszę trzymać oba przyciski przez cały czas - jeśli puszcze
choć jeden, migawka zamyka się!!
W długopisie zainstalowałem jeden z wyłączników (mikrostyk A) pod uchwytem
do mocowania długopisu (tym z logiem HP), drugi (mechaniczny i wiekszy
B) zamontowany w miejscu zwykłego 'pstryczka' w(y)łączającego długopis.
Jest to moim zdaniem bardzo poręczny sposób - ustawiam ostrość wciskając
ten 'uchwyt' (A) czyli ściskając długopis w ręce; wykonuję zdjęcie wciskając
górny (B) - jakbym po prostu włączał długopis. (rys. 4)
Inne sprzęty do wykonania wężyka:
- myszka komputerowa,
- drążek joysticka,
choć długopis jest chyba najodpowiedniejszy, bo bardzo mały i mieści
się w KAŻDEJ torbie na aparat...
Co będziemy potrzebować do wężyka:
- aparat - dla sprawdzenia poprawności połączeń,
- 3 przewody jednożyłowe (długość ~20-30cm),
- wtyczkę - np. z kabelka łączącego kartę dżwiękową z CR-ROMem (ja zastosowałem
wtyczkę z jakiegoś, układu scalonego, uszkodzonego telewizora; w sieci
spotykałem się częściej z wtyczkami od kart dżwiękowych - tych małych
białych na 3 piny - od strony karty, a nie CD-ROMu),
- coś do zamontowania wyłączników (tutaj długopis),
- dwa wyłączniki (ZWIERAJˇCE przy wciskaniu!! ważne, bo w sklepach elektronicznych
są też ROZWIERAJˇCE przy wciskaniu),
- lutownicę, cynę, kalafonię,
- trochę czasu i cierpliwości oraz dobry pomysł!
Kabelki zakończone końcówką kleimy razem (np. taśmą izolującą) w taki
sposób, aby nie były zbyt sztywne. Końcówkę trzeba wypiłować (choć to
zależy od końcówki) pilnikiem, aby pasowała do
gniazda
(rys.2), które ma wystający bolec, aby przypadkiem nie włożyć kabelka
w odwrotny sposób. Dalej potrzebowałem dostać się do wnętrza długopisu,
aby zamontować w jego wnętrzu styk do ustawiania ostrości. Rozgrzałem
do czerwoności nóż kuchenny i wyciąłem w jego tyle klapkę dzięki której
wywierciłem póżniej otwór na mikrostyk A. Mogłem użyć tego 'okienka'
również do połączenia pozostałych kabelków z wyłącznikiem B. Całość
została ponownie zgrzana gorącym (rys. 5) nożem w taki sposób, aby nie
uszkodzić delikatnych kabelków i aby wszystko działało bez zarzutów.
Operacja powiodła się i od pewnego czasu wychodząc z domu ze statywem,
zabieram również moj wężyk :)
A oto moje arcydzieło :)) :

Co sądzisz o tym pomyśle??
Wypowiedz się tu: Księga
Gości.
14 Listopad, 2003
Mam nadzieję, że w pewien sposób pomogłem!
Życzę udanego składania własnego wężyka!
Filip.
ps. jeśli kiedyś wykonasz wężyk w podobny,
oryginalny sposób, podeślij mi jego zdjęcie!