To może być ciekawe, prawda? :)
Tak, ręki do fotografowania używam także, czasami nawet cudzej...
Jestem jeszcze w takiej sytuacji, że nie posiadam do moich aparatów
wielu gadgetów, a chodzi w tym konkretnym przypadku o bardzo prosty
przedmiot, jakim jest Osłona Przeciwsłoneczna
na obiektyw.
Zastępuję ją sobie czasami ręką, którą można dostrzec na niektórych
fotkach z mocnym oświetleniem (ˇle ją ustawiłem i weszła w kadr...)
Osłona jest bardzo przydatna, jeśli nie chcemy "ręcznych"
obiektów lub zbędnych refleksów na naszych zdjęciach. Radzę każdemu
się w nią zaopatrzyć. Takie małe i proste, a ile może sprawić
radości...
Używaj przysłony nawet w niezbyt pogodny dzień, a szczególnie
gdy wykonujesz zdjęcia pod światło! Odcina ona bowiem dużą ilość
promieni słonecznych, które nie tworzą obrazu, a gdy padają na
soczewkę lub jej obudowę odbijają się i dają najróżniejsze plamy
na negatywie.

Działanie osłony przeciwsłonecznej
na obiektywie: A - szkodliwe refleksy światła odbitego od wewnętrznej
strony obiektywu;
B - brak refleksów po zastosowaniu Osłony Przeciwsłonecznej.
No... właściwie, to ta strona się zdeaktualizowała, bo przysłonę
już mam i ręka więcej się nie pojawi ;)