Co do opisu technicznego - odsyłam tutaj.
31 Maj, 2003
Jakoś nie miałem ochoty pisać o tym, ale nudzę się tak niessamowicie,
że postanowiłem wreszcie się do tego zabrać.
Mianowicie, jakiś miesiąc temu (początek maja 2003), pożyczyłem
od sąsiada aparat, którego dawno nie używał, bo kupił sobie aparat
cyfrowy (chyba Canona).
Wychodząc od Niego zapytałem o cene, ale 'dostałem' go możnaby
chyba powiedzieć - w dłuższą dzierżawę. Był to Zenit 12xp, który
różni się od poprzedniego modelu tym, że posiada pomiar światła
za obiektywem, czyli mierzy rzeczywistą ilość światła, jaka pada
na błonę. Po krótkiej wymianie mailów z jednym ze znajomych nabrałem
chęci do tego aparatu. Powiedział On, że gdy dostał w swoje łapska
aparat z pomiarem za obiektywem, Jego zdjęcia sporo się poprawiły.
Jakoś tak się stało, że jeszcze nie wywołałem żadnej kliszy z
tego aparatu, ale to już nie potrwa długo, bo dostałem propozycje
;) sfotografowania zawodów w skokach, w naszej kołobrzeskiej stajnii...
Obiektyw w tym Zenicie mam identyczny, jak w poprzednim modelu,
w którym jakoś tak się stało, że wysiadł samowyzwalacz :P
1 Czeriwec, 2003
Dziś już po zawodach, a moja ściana wzbogaciła się o piękny dyplom za
zajęcie II-go miejsca :)), natomiast galeria o kolejną (jeszcze niewywołaną)
kliszę...
do góry 
8
Czeriwec, 2003
Wczoraj byłem u znajomego, który, można powiedzieć, na poważnie
zajmuje się fotografia ładnych kilka lat. Do czego zmierzam -
porównując nasze aparaty (moj Zenit12xp i jego Nikon F601 AF)
stwierdziliśmy, że Zenit ma uszkodzony światłomierz. Przekłamuje
o ponad 2jednostki świetlne w górę - wszystkie zdjęcia, jakie
nim były wykonywane przeze mnie, lub mojego ojca są niedoświetlone.
Przykładowo, przy warunkach na zewnątrz (niebo bezchmurne, około
17-18, początek lata, obiektyw f=58, jasnożółta ściana balkonu,
mocno oświetlona) pokazywał mi przy użyciu kliszy ISO-100 ustawienie
przysłony na 8, a czasu na 500, gdzie powinienem przy tej przysłonie
ustawić t=125, lub przy czasie t=500 przysłonę na 4!!
Jaki wniosek? Klisze dotychczas zrobione tym aparatem są niedoświetlone,
przez co nie ma na nich odpowiedniego nasycenia kolorów i wszystko
jest bardzo blade :(
Na szczęście można skorygować ten błąd światłomierza w prosty
sposób - przekręcając czułość filmu na pierścieniu na niższą wartość.
Musze teraz zapamiętać, że mając w aparacie kliszę ISO-100, pierścień
muszę ustawić na ISO-25, a używając ISO-200 na 50, itd...
Mam teraz nadzieję, że ten pomiar światła za obiektywem jakoś
mi pomoże!